Przyjaciel - przyjaźń

Przyjaźń – Przyjacielu jesteś skarbem!

Nie mam czasu… Nie dzisiaj… Może jutro. Nie mam siły. Pamiętałam, ale niechcący zapomniałam… Późno już. Zbyt wcześnie… Kiedyś nie potrafiłam zrozumieć, jak to możliwe, że dni mijają, zamieniając się w tygodnie, a przyjaciółka albo akurat nie ma czasu na rozmowę, albo odkłada w nieskończoność… Teraz już rozumiem… 


Wpadając w kołowrotek życia można nieświadomie, niechcący… odłożyć przyjaciela na bok. Jak książkę, którą zaczęło się czytać, a następnie zostawiło na półce na bliżej nieokreślone "później". Przyjaźń to jednak nie książka… to żyjący organizm, którym może „umrzeć”… zgasnąć jak ogień, do którego nie dorzuca się drewna.

Czy tego chcemy? Czy chcemy stracić przyjaciela… przez brak uważności, lenistwo i źle ustawione priorytety?


– Szukam przyjaciół. Co znaczy "oswoić"?
– Jest to pojęcie zupełnie zapomniane – powiedział lis. – "Oswoić" znaczy "stworzyć więzy".
– Stworzyć więzy?
– Oczywiście – powiedział lis. – Teraz jesteś dla mnie tylko małym chłopcem, podobnym do stu tysięcy małych chłopców. Nie potrzebuję ciebie. I ty mnie nie potrzebujesz. Jestem dla ciebie tylko lisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz jeżeli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla ciebie jedyny na świecie.

Prawdziwa przyjaźń to wyjątkowa więź, która może powstać pomiędzy ludźmi. Dziś – to mówiąc językiem konsumpcjonizmu – „towar deficytowy”. Tym bardziej specyficzny, że to jedna z nielicznych rzeczy, których nie można kupić. Oczywiście mam na myśli przyjaźń, a nie „przyjaźń”, która się zwykle kończy, gdy pojawia się choroba, czy konto zaczyna świecić pustkami. Znaleźć prawdziwego przyjaciela to jak trafić na perłę. 

– Poznaje się tylko to, co się oswoi – powiedział lis. – Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół. Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie!

Jeśli oswoiłeś kogoś lub sam dałeś się oswoić… stajesz się odpowiedzialny, choć może zupełnie nie masz tego świadomości lub wygodniej Ci jej nie mieć. Czasem egoizm, egocentryzm przesłania nasze postrzeganie innych ludzi… i traktujemy siebie nawzajem jak przedmioty, po które się sięga się tylko wtedy, gdy to nam służy, jest opłacalne. 

Odpowiedzialność w przyjaźni to wzajemna troska, szacunek, wspieranie się dobrym słowem/pomocą, słowność, wywiązywanie się z obietnic. Bycie obok, nawet gdy dzielą setki kilometrów, poczucie bezpieczeństwa, zaufanie. 

Do tego co dobre łatwo przywyknąć… i przestać to doceniać. Zacząć zaniedbywać, patrzeć, ale nie dostrzegać… To prosta droga do tego, by stracić przyjaciela. Przyjaźń ściśle wiąże się bowiem z czasem i uwagą – jeśli ich całkowicie brakuje, przyjaźń zamiera, wysycha, karłowacieje szybciej lub później – zależy jak była głęboka, prawdziwa i wypróbowana w ogniu doświadczeń…

Przyjaciela nie kupisz w sklepie, nie znajdziesz w magazynie – jeśli go masz – masz skarb.

Pielęgnuj go…, bo go utracisz. W dzisiejszym świecie łatwiej o pracę, pieniądze, władzę… niż o wiernego, prawdziwego przyjaciela na którego dobre słowo i wsparcie zawsze można liczyć.

– Żegnaj – odpowiedział lis. – A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
– Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu – powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać.
– Twoja róża ma dla ciebie tak wielkie znaczenie, ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
– Ponieważ poświęciłem jej wiele czasu… – powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać.
– Ludzie zapomnieli o tej prawdzie – rzekł lis. – Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś. Jesteś odpowiedzialny za twoją różę.
– Jestem odpowiedzialny za moją różę… – powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać. 

Mały Książę, Antoine de Saint-Exupery

Inwestuj w przyjaźń czas i uwagę – to może być najlepsza inwestycja Twojego życia;)I pamiętaj – patrz sercem!

 

Fot. Joanna, tekstowepole.pl

 

Joanna Wilgucka-Drymajło

Joanna Wilgucka-Drymajło

Dziennikarka, redaktorka, autorka e-booka "50 pomysłów na proste życie z dziećmi". Miłośniczka czekolady z orzechami i oregano. Na co dzień "biegam" po Internecie, szukam sposobów na prostsze życie i walczę ze stresem.... nie tylko własnym.

More Posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *